Witamy Wszystkich

strona ta powstała z myślą
o tych, których pasją są quady, motocross i adrenalina.
Jeśli posiadasz sprzęt motocrossowy, mieszkasz w okolicach Trójmiasta i nie masz
z kim jeździć - odezwij się
(
e-mail).
Jeżeli nie masz sprzętu, a chcesz się zarazić motocrossem - też się odezwij

 

Elita polskiego motocrossu w Starogardzie Gdańskim

   W niedzielę 22.10.2006 Starogard Gdański stał się stolicą polskiego motocrossu. Zgodnie z zapowiedzią pojawili się najlepsi polscy zawodnicy MX na czele z Maciejem Zdunkiem, Mateuszem Wojciechowskim, Jackiem Olszewskim, Grzegorzem Brzozowskim, Bartkiem Sawczukiem oraz innymi.
   Stolica Kociewia, czyli Starogard, nie miał jeszcze do tej pory w swej historii wydarzenia o tematyce motocrossowej, a tu na dzień dobry górna półka zawodników - Mistrzowie Polski i zdobywcy Pucharów Polski w klasach motocykli i quadów. Co jest godne odnotowania impreza miała charakter spotkania towarzyskiego, głównie dla amatorów, którzy odwiedzają tory w ramach doskonalenia techniki jazdy, ale nie startują w oficjalnych zawodach. I właśnie amatorzy zaskoczyli wszystkich. Od wczesnego ranka zaczęły pojawiać się samochody z uczestnikami z 3-miasta i okolic, z Warmii i Mazur, a nawet z W-wy. Ilość zgłoszeń przerosła nasze wyobrażenia, do tego stopnia, że start imprezy musiał być przesunięty o ponad godzinę, gdyż ciągle powiększana była liczba uczestników. W sumie w klasie amator zgłoszonych było 40 pasjonatów szaleństwa na motocrossie.
   Jako pierwsi na torze pojawili się najmłodsi, czyli sprzęty do 85 ccm i udowodnili na co ich stać - kilkunastometrowe skoki, whipy, walka na winklach. Jak przystało na Mistrza Polski Bartek Sawczuk, Motoklub Olsztyn, w obu biegach potwierdził swój prym w tej klasie, za nim uplasował się Szymon Cegłowski i Szymon Motylewski, obaj z KM Wisła Chełmno. Wyrazy uznania dla jedynej zawodniczki, która pokazała, że płeć piękna ma również coś do powiedzenia na motocyklu - brawa dla Joasi Miller, która jak równa z równym walczyła o punkty. Jedną z nagród w tej klasie była ufundowana przez
Zem Racing replika koszulki Mistrza Polski na sezon 2007 sygnowana autografem złożonym w trakcie dekoracji zwycięzców przez Maćka Zdunka i wręczona przez mistrza mistrzowi…
   W klasie „traktorów” czyli quadów również Mistrz Polski Grzesiek Brzozowski GKM Bałtyk Gdynia pokazał kto rozdawał w minionym sezonie karty w poszczególnych eliminacjach. Na kolejnych miejscach po dość zaciętej rywalizacji Grzegorz Parulski GKM Bałtyk Gdynia przed Piotrem Majkowskim AMK Gdańsk. Na usprawiedliwienie Piotra, że nie uplasował się wyżej musimy dodać, iż jechał z poważną kontuzją ręki, wyrazy uznania.
   Klasę amator po biegach treningowych podzielono na dwie grupy wg czasów z treningów. Okazało się, że amatorzy, którzy nie startowali jeszcze w oficjalnych zawodach, a kontakt z motocyklem motocrossowym traktują jako weekendową odskocznię, zaprezentowali bardzo wysoki poziom. Ostatecznie najwyżej wśród amatorów zostali sklasyfikowani Adam Drypa, Jakub Jaruga i Piotr Drypa.
   Największy show dla tłumu kibiców przygotowali „zawodowcy”. Mistrz Polski Maciej Zdunek mimo początkowych kłopotów ze sprzętem na treningu, nie pozostawił nikomu cienia wątpliwości kto jest championem MX od sześciu sezonów w Polsce i zdominował oba punktowane biegi pokazowe. Walka o drugą pozycję rozegrała się pomiędzy Mateuszem Wojciechowskim i Jackiem Olszewskim, gdzie młodszy Mateo musiał uznać ostatecznie wyższość Jacka.
   Całą imprezę na bieżąco komentował Pan Andrzej Rencz, który na zakończenie pikniku wystawił nam jako organizatorom bardzo wysokie noty za pomysł i organizację.
   W sumie zgłosiło się ponad 70 uczestników i gdyby posłużyć się rachunkiem matematycznym na I-Pikniku było zaledwie 30 sprzętów, na drugim dwa razy więcej, więc na kolejnym powinno pojawić się ok.150 pasjonatów motocrossu.
   Celem naszej imprezy była promocja sportów MX, głównie dla amatorów, którzy często mają obawy startu w zawodach pucharowych czy mistrzowskich. Mamy nadzieję, że takie inicjatywy pozwolą Wam uwierzyć w swoje siły i w przyszłości staniecie na maszynie startowej w walce o punkty w generalce. Postaramy się o kolejne imprezy w podobnym klimacie, o nagrody nawet dla tych w kolejnych dziesiątkach, tak jak to było i tym razem, a dla czołówki o okazałe trofea, nagrody rzeczowe i pieniężne.
   Wielkie podziękowanie dla najlepszych polskich zawodników w motocrossie, którzy uatrakcyjnili całkowicie bezinteresownie II-Piknik Motocrossowy. Podziękowania dla wszystkich pasjonatów z „MX Starogard Gd.”, którzy swoim zaangażowaniem stworzyli tę imprezę.
   Dziękujemy za wsparcie sponsorom firmom GRASO, CIECHOLEWSKI, PANKAU, TOR, MOTO-JACK II, REMA, NIKBUT, MET-LAK, PROBE, POMIRSKI-HONDA,
ZEM RACING.

Do zobaczenia na kolejnym Pikniku Motocrossowym…

Zarejestruj się i oceń imprezę na forum: motoX.com.pl oraz zemracing.com

Galeria 1/4
Galeria 2/4
Galeria 3/4 - wkrótce
Galeria 4/4 - wkrótce

 

Archiwum...